Sunday, May 21, 2006

 

Być artystą inaczej

Chodząc po Zakopiańskich Krupówkach zawsze irytują mnie tamtejsi artyści. Więc sam postanowiłem zostać jednym z nich. Jako że strasznie śpiewam, ale za to okropnie maluje zostałem malarzem razem z kolegą Skow-em.
A o to bilans strat/zysków:

Zakup ołówków, strugaczki i bloku -5zł
Darowizna od przypadkowych przechodzinów +2,75zł
Wygrany zakład 2xpiwo Żubr = ~ +5zł
---------------------------------

Zysk 2,75zł :-)

Wspomnienia bez cenne.

"ja: stary widzialem filmik ze koles sobie baterie do członka wsadzal
kolega: ile wsadzil?
ja: 2
kolega: AAA czy AA?
ja: AAA
kolega: alkaliczne czy zwykle?
ja: chyba zwykle
kolega: rownolegle czy szeregowo?
ja: no szeregowo
kolega: a styknal je + z - czy inaczej?
ja: i wez tu pogadaj z elektronikiem... "

Comments:
Nalezalo by tez dodac ze tak probowalismy zarobic na nocleg :)
 
Post a Comment



<< Home

This page is powered by Blogger. Isn't yours?